Roztocze kamperem. Krasnobród. Józefów.

Tyle czekaliśmy na lato a ono już na początku zaczęło wywijać takie numery! Upał mocno dawał się we znaki, niemożliwe było robienie normalnych wycieczek. Próbowaliśmy co prawda wykorzystywać poranny „chłód” ale temperatura i tak szybko rosła. Pozostawała tylko wegetacja w cieniu. Niektórzy właśnie tak wypoczywają, my jednak wypoczywamy chodząc. Strasznie to było męczące. Continue reading